Kresy niczym Kenia u Blixen.

Myśląc o przedwojennej Polsce myślimy zwykle o budowie Gdyni, świetnie działających kolejach, paradach kawalerzystów. W „Amerykańskiej księżnej. Z Nowego Jorku do Siedlisk” Vigilii Sapiehy, niemal w przeddzień inwazji niemieckich czołgów, nie zabrakło relacji o setkach jeźdźców cwałujących z obnażonymi szablami.  Relacja Amerykanki gdzieś z polsko -ukraińskich kresów, przywołuje jednak zaskakująco inny obraz: duńskiej arystokratki, piszącej  o życiu pośród Kikujów, na farmie u stóp góry Ngong.

Czytaj dalej

Reklamy

Echa Holokaustu w fantastyce Lema

Czarny kwadrat na białym tle. Kazimierz Malewicz.

Słuchając w samochodzie, jeszcze przed ustawą IPN, końcówki „Niezwyciężonego” Lema, doznałem olśnienia.   Relacja z wyprawy Rohana w głąb obcoplanetarnego wąwozu, miejsca masakry oddziału, którym dowodził,  i z której jako jedyny ocalał, to nic innego jak kolejne echo pogromu.

Czytaj dalej

Niechęć do Polaków nie wzięła się znikąd.


Mój „kresowy” dziadek, Polak z krwi i kości, weteran pierwszej wojny światowej, mawiał, że na tle Białorusinów i Rosjan, najgorsi są Polacy. Wredni, pamiętliwi i zawzięci. To ciekawe spojrzenie, biorąc pod uwagę, że wychował się w klasycznym kresowym majątku, gdzie chwilę wcześniej status białoruskich chłopów zbliżony był do tego, jaki mieli czarni niewolnicy na plantacjach bawełny…  Na spojrzenie z takiej perspektywy na panów – Polaków i jakże bliski naszym sercom szlachecki majątek, dają  dwie płyty zespołu R.U.T.A. To unikalny projekt oryginalnych pieśni chłopskich z okresu buntów chłopskich (płyta Gore) i pieśni białoruskich oraz ukraińskich z czasów pańszczyzny (Na Vschod). Pierwsza płyta podaje dawne teksty w stylistyce punkrocka, druga płyta to przeplatanka oryginalnych tekstów i wykonań oraz ich współczesnej, punkrockowej adaptacji, która świetnie oddaje ich ducha. Dla potrzebujących lepszej analizy: Trójkąt Ukraiński, Szlachta, carat i lód na Wołyniu, Podolu i Kijowszczyźnie, 1793-1914.

Spływ Ułą i Mereczanką (Merksys) na Litwie

Merkys River

„Dotknąć chmur”. Chłodny świt ostatniego dnia spływu, rzeka Merkys/Mereczanka

Wróciłem przedwczoraj* z 6 dniowego spływu tymi dwoma (głównie pierwszą) rzekami. Wędrowaliśmy z kolegą i naszymi dwoma 13 -letnimi synami, kanadyjką i kajakiem składakiem. Uła to chyba najbardziej znana rzeka spływowa na Litwie, zupełnie zasłużenie, bo jest naprawdę przepiękna: wysokie brzegi, ogromne kompleksy lasów sosnowych, nieliczne, malutkie, drewniane wsie, brak sklepów.

Czytaj dalej

Niemen.eu – nowa odsłona

Strona www.niemen.ehost.pl (www.niemen.eu) została dość gruntownie przebudowana, i mam nadzieję, że nieco odżyje. Strona zawierać ma wydaną w maleńkim nakładzie książkę mojego ojca"Nad brzegami Niemna", której nakład już się wyczerpał. W tej chwili jest tam tylko część rozdziałów…
Już w tej chwili jest tam sporo ciekawostek dotyczących regionu (Dawne Kresy Rzeczpospolitej)

Strona zrobiona jest w bardzo wczesnej wersji joomli 1,5 – bardzo zależało mi na tej wersji – bo podobno można w niej będzie w łatwy sposób uzyskać wielojęzyczność witryny…